Skip to content

Marcin Osman: Jak zajarać słuchaczy, by polecali nas innym? O przekonującym mówieniu.

W książkach jak i w Internecie, można znaleźć mnóstwo materiałów o tym co zrobić aby stać się jeszcze lepszym mówcą. Artykułów w stylu „10 skutecznych sposobów na to aby porwać za sobą tłumy” jest bez liku.

Autorzy rozpisują się na temat tajemniczych tricków, które należy stosować „aby Cię słuchano”. Jeszcze więcej informacji znajdziemy o tym w jaki sposób się ubierać, jakie pozy przyjmować, jak modulować głosem itd.
Z moich obserwacji wynika, iż bardzo często mówcy jak i szkoleniowcy zapominają o bardzo prostej rzeczy, która
naprawdę sprawi, że:

  • ich słuchacze będę chcieli iść za nimi

  • uczestnicy wykładów zamienią się w klientów

  • wieść o nich zostanie poniesiona przez tłumy ludzi, którzy pod wpływem wystąpienia zamienili się w wiernych ambasadorów, którzy niczym najlepszy na świecie dział marketingu przekonują kolejnych iż… warto Ciebie słuchać

A tą tajemniczą rzeczą, tym „od dawien dawna skrywanym sekretem, dostępnym tylko dla nielicznych” jest

.

.

.

uwaga

.

.

.

tworzę napięcie

.

.

.

jeszcze odrobina cierpliwości

.

.

.

DAWANIE PRAWDZIWEJ WARTOŚCI!

Czym jest prawdziwa wartość? W moim odczuciu rozwiązywaniem konkretnych problemów i wyzwań słuchaczy. Rozwiązywanie ich kejsów, pokazywanie jak mogą KONKRETNIE poradzić sobie z zadaniami, z którymi do tej pory mieli kłopot.

Jest to możliwe tylko wtedy, jeśli „przemawiający” będzie miał… większe uszy aniżeli usta. Pozwoli mu to wsłuchać się w prawdziwe potrzeby grupy, zamiast skupiać się na tym co sam ma do powiedzenia.

Bardzo często zdarza się iż materiał czy też prezentacja w Power Pointcie nie spełnia oczekiwań grupy, przed którą właśnie stoisz. W takich przypadkach nie brnij dalej, ale zatrzymaj się na chwilę i najzwyczajniej w świecie zapytaj słuchaczy w czym możesz im pomóc.

Prawdziwa wartość to nie tylko odpowiedzi pytania uczestników, ale też bardzo często wsłuchanie się w ich potrzeby emocjonalne. Czy chcą płakać, śmiać się, zadumać na chwilę, a może wszystkiego po trochę?
To Ty jak prowadzący, mistrz ceremonii, aktor, gospodarz masz dawać im to czego potrzebują, częstokroć nawet zanim sami zdadzą sobie sprawę… czego dokładnie chcą.

Chodź na szkolenia, trenuj przed lustrem, inspiruj, dbaj o wygląd ALE uważaj aby się przesadnie nie skupić jedynie na formie otulającej zwykłą… wydmuszkę.

Marcin Osman

Autor „Biznes Ci ucieka”

www.biznesciucieka.pl

(A TUTAJ moja recenzja książki Marcina)

Published inBlogWpis gościnny