Skip to content

Jak działa tabliczka Ouija?

Tabliczka Ouija, to jedna z ciekawszych mechanicznie zabawek/gier w historii. Dlaczego? No, a znacie inną zabawę towarzyską, której podstawą działania są ruchy ideomotoryczne?
Czekaj… Jakie ruchy?

Poniższy tekst bezpośrednio odnosi się do mojego materiału z YT na temat historii tabliczki Ouija. Jej początki nierozerwalnie wiążą się z popularnością spiritualizmu, czyli ruchu ludzi-mediów parających się kontaktami z zaświatami i wszystkim, co paranormalne. Zobaczcie najpierw mój materiał:

Okazuje się, że w czasach XIX wieku nie tylko Ouija poruszała się w magiczny sposób. Dotykając wspólnie stołu podczas seansu można było poczuć i zobaczyć podskakując stół. Lalka dotykana przez uczestników zgromadzenia przywołujących duchu zaczynała się poruszać. Gitara zaczynała sama grać. Szmatka sama powiewać na wietrze w pokoju z zamkniętymi oknami. Działy się różne rzeczy, ale tak naprawdę one wszystkie poza otoczką nie miały nic wspólnego z siłami magicznymi. Operowały na fenomenie zwanym ruchami ideomotorycznymi.

Ruchy ideomotoryczne to niekontrolowane i nieświadome zachowanie naszego ciała pod wpływem różnorakich myśli, emocji i obserwacji rzeczywistości. Ciężko to sobie wyobrazić? Pomyślcie zatem o filmie-wyciskaczu łez. Często właśnie emocje na ekranie są tak silne, że płaczemy pod ich wpływem i ciężko nam to kontrolować. No dobra, ale płaczu jesteśmy świadomi, tak? Owszem, ale już na przykład taniec nie jest aż tak świadomy, a często, zwłaszcza na dobrej imprezie, możemy porwać się rytmowi i jak mawiają słowa piosenki „tańczyć z diabłem” nie wiedząc tak naprawdę jakie ruchy wykonujemy.

Podobny efekt wykorzystywały media parapsychiczne w niemal wszystkich sztuczkach przywoływania duchów. Całość polegała na tym, by odpowiednio zasugerować i zbudować mistyczny klimat kontaktu z zaświatami i… ludzie chcieli w to wierzyć. A gdy chcieli, zaczynali mimowolnie poruszać stołem, dmuchać na szmatkę, czy grać na gitarze. Oczywiście zarzekając się, że to nie oni ruszają.
Podobnie jest w przypadku tabliczki Ouija. Mimowolnie poruszany przez graczy wskaźnik był interpretowany jak interwencja duchów podczas gdy naprawdę to sami ludzie nim poruszali.

Ale chwileczkę. Jeśli tak by było, odpowiedzi często nie miałyby sensu prawda? A przynajmniej nie bazowałyby na wiedzy niedostępnej uczestnikom seansu. A przecież często tak się zdarzało! Nawet w moim filmie mówię o tym, że tabliczka sama siebie nazwała Ouiją, a patentujący odgadli za jej pomocą nazwisko urzędnika, który udzielał im patentu. Jak to sie mogło stać?!

Nie dajmy się zwieść pozorom. Często odpowiedzi uzyskiwane przez Ouiję powodowane są przez półświadome kierowanie wskaźnikiem. W przypadku nazywania tabliczki, medium która się nią posługiwała miała w pokoju portret i podpis jednej z aktywistek angielskich na rzecz kobiet – Maria Louise Ramé, której pseuonim to… Ouida! Historycy twierdzą, że najprawdopodobniej w wyciemnionym pomieszczeniu medium mogła nie dostrzec i przekręcić podpis pod portretem.

No dobrze, a co z przypadkiem odgadnięcia nazwiska urzędnika patentowego? Podczas tego spotkania, było ono tak zaaranżowane, by ten nie podał swoich danych, a jednak tabliczka odkryła jego prawdziwe nazwisko!
Cóż, magia pryska, gdy spojrzymy kto uczestniczył w tym spotkaniu. Pani Helen Peters, której producenci tabliczki używali jako medium była tylko częścią zespołu prezentujacego. Poza nią byli tam jeszcze Charles Kennard – pomysłodawca przedsięwzięcia, a także Elijah Bond – miejscowy prawnik z Baltimore. Prawnik, który z nazwiska znał większość kluczowych urzędników w mieście. I choć nikt tego nie przyzna wprost, mój strzał jest taki, że to jego „tajemna wiedza” poruszała wskaźnikiem tabliczki robiąc wrażenie na urzędniku.

Także nie, tabliczka Ouija nie jest sama w sobie magiczna. Może być, ale to my nadajemy jej te właściwości poprzez uwierzenie w sytuację i magiczny kontekst. Poza wszystkim jednak nadal kryje się po prostu efekt psychologiczny.

Znacie jakieś ciekawe zastosowania, czy przykłady istnienia ruchów ideomotorycznych? Dajcie znać w komentarzu 🙂

Published inBlogGry