Skip to content

Jak dostać zaproszenie do Vegas?

Dosłownie wczoraj zakończyła się w Lublinie konferencja NLab: Nevada-Lubelskie Acceleration Bridge, gdzie miałem przyjemność brać udział w panelu dot. przyszłości i innowacji w branży gier. Poznałem tam kilku specjalistów z gałęzi gier losowych i hazardowych (kasyna) wprost z serca światowej rozpusty – Las Vegas. Rozmawiało się nam na tyle dobrze, że na koniec dostałem od nich zaproszenie do USA jako panelista w przyszłej konferencji poświęconej grom losowym.

Pytanie na jakie chciałbym odpowiedzieć i podpowiedzieć, to „co zrobić, by z konferencji wyciągać dodatkowe korzyści”? A zatem krótko, moja rekomendacja:

  1. Zrób research z kim będziesz się widzieć – dowiedz się co robią i co u nich słyuchać! Sprawdź np. ich facebooka, instagrama. Zapamiętaj kto był ostatnio na wakacjach, a kto zawiózł psa do weterynarza. Ta wiedza może Ci się przydać, bo gdy się na nią powołasz i np. powiesz „mam nadzieję, że Azor już wyzdrowiał” to od razu wzbudzisz podziw słuchacza. Bo każdy lubi gdy inni się nim interesują, o ile rzeczywiście jest to robione w zdrowy sposób
  2. Przygotuj sobie swoje zdanie na temat konferencji. Najlepiej jeśli będzie trochę kontrowersyjne, albo pokazujące problem z innej perspektywy. Świeże spojrzenie to coś w co powinniśmy celować. Jeśli Ci to pomoże, możesz nawet przećwiczyć w domu swoją tezę, by wypowiedzieć ją w odpowiedni, porywający sposób
  3. Nie kłóć się, ale polemizuj. Zdrowa debata, to pożywka dla umysłu i ducha. Jeśli potrafisz prowadzić konwersację w taki sposób, by wciągała, wzbudzała zainteresowanie i sama się podtrzymywała to w zasadzie już jesteś  w domu. Na pewno Twoi rozmówcy zechcą się z Tobą wymienić wizytówką, bądź kontaktem
  4. Najważniejsze, czyli wisienka na torcie – zapytaj w czym możesz pomóc. Wymiana wizytówek to jedno, ale sam fakt, że dostaniesz maila do dyrektora światowego konsorcjum jeszcze nic nie znaczy dopóki go nie wykorzystasz. Jak można go wykorzystać? Zapytaj! Jeśli zadasz proste pytanie o to „jak możesz pomóc”, to Twój rozmówca w naturalny sposób zacznie szukać możliwości.

I to w zasadzie tyle! 🙂 A może nawet nie, bo potem pozostaje jeszcze dopiąć sprawę do końca. Ze mną jest tak samo i pomimo tego, że nie wiem jeszcze czy mój wyjazd dojdzie do skutku, to pomyślałem że tym małym sukcesem i tak warto się pochwalić.

Na koniec zapraszam Cię do obejrzenia nagrania z ostatniego panelu. Rozmawiam tam z siedmioma innymi panelistami o przyszłości branży gier. Dowiesz się m.in. o dyszach powietrznych, które pozwalają dotknąć obiektów na ekranie, czy o tym dlaczego Litwini są trochę dziwni jeśli chodzi o granie w gry.

 

Published inbiznesBlogGry