Skip to content

Coś luźniejszego, czyli whisky Dewar’s

Postanowiłem zabawić się w jutubera i nagrałem filmik o whisky. Od razu zaznaczam, że w pewnym momencie wyłączyła mi się kamera, co widać w przejściu pod koniec filmiku. Finisz musiałem nagrać oddzielnie.
A dlaczego „Dełars”, a nie „Djułez”? Bo „Disnej”, a nie „Dyzny” 😛 Także o! Whisky polecam jak najbardziej i mam nadzieję, że spodoba się Wam moja pogadanka.

 

Published inBlogWhisky